Czarnobiałe zabawki czy to szara rzeczywistość?

Czarnobiałe zabawki  czy to szara rzeczywistość?

rzez setki lat ludziom wydawało się, że tym, co najbardziej podoba się małym dzieciom, są jak najbardziej kolorowe zabawki. Okazuje się, że nasze mamy, babcie, prababcie, a nawet praprababce były w błędzie. Pomyłkę wytykają im producenci nowych zabawek i starają się nas przekonać, że dzieci do pierwszego roku życia najbardziej są zaciekawione biało-czarnymi zabawkami.drivelan τιμή

Przypuszczam, że wiele mam niesamowicie się zdziwi. Jak to? Czarno-białe zabawki? Przecież one są niesamowicie smutne i w ogóle nie kojarzą się z dzieciństwem. Naukowcy stwierdzili, że malutkie dzieci, kiedy się rodzą nie rozróżniają obrazów. Początkowo widzą, że coś jest ciemne i jasne. Oczywiście z biegiem czasu ich wzrok staje się coraz lepszy. Jednak w pierwszych miesiącach życia powinny mieć kontakt z zabawkami jedynie w dwóch kolorach, gdyż to one będą odpowiednio stymulować ich mózgi i rozwój, w czasie gdy nadmiar kolorów będzie rozpraszał, a nawet na samym początku życia nie będzie do końca widziany i prawidłowo interpretowany.drivelan τιμή

Przyznam, że o całej sprawie dowiedziałam się z programu stacji TVN „Dzień dobry TVN”. Od czasu do czasu pokazywane są tam nowe pomysły na kobiecy biznes. Pomyślałam sobie. No tak, tego jeszcze nie było. Ta idea nie do końca mi się spodobała, gdyż nie umiałam sobie wyobrazić ładnych zabawek w tych kolorach. Co więcej, nie umiałam sobie uzmysłowić dziesiątek zabawek, mających te barwy, które nie sprawiałyby przygnębiającego wrażenia. Z ciekawości zaczęłam jednak przeszukiwać Internet, by znaleźć zdjęcia i informacje na ten temat. Co się okazało, te zabawki, po pierwsze, wcale nie są brzydkie, a po drugie są nawet o wiele ładniejsze od niektórych,, które można spotkać w sklepach. Można, by zapytać, dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim z takiego oto powodu, że firmy, które chcą cokolwiek zarobić na tym biznesie, muszą zdobyć zaufanie mam i przekonać je, że ich produkty są bardzo ciekawe, i że przewyższają starannością wykonania wszystkie rzeczy, które można spotkać w pierwszym lepszym „zabawkowym”. Oprócz tego, firmy te nie produkują tylko zabawek, ale także kocyki i inne produkty dla dzieci, mogące przydać się w pierwszych miesiącach życia.formexplode deva

Zatem, co możemy zobaczyć w takim sklepie internetowym: oczywiście tradycyjne maskotki, pluszami, grzechotki, piłeczki itp. Wbrew pozorom zabawki te nie są wykonane tylko w dwóch kolorach. Ich maleńkie, niewidoczne dla dziecka, detale często są w innych kolorach, np. w błękicie. Małe dziecko wprawdzie nie zauważa tej barwy, gdyż nie ma jeszcze takich zdolności, a poza tym to nie dla niego jest ona przeznaczona. W pewien sposób można uznać, że jest to chwyt marketingowy: kolor ten, będący jak już wspomniałam, maciupeńkim detalem, ma przekonać rodzica, że w gruncie rzeczy zabawki te nie są nieładne i dwukolorowe.formexplode deva

Mimo że pomysł jest dobry, to jest nowy i nie wszystkich do siebie przekonuje. Całe pokolenia dzieci wychowały się na tradycyjnych zabawkach i wyrosły z nich rzesze inteligentnych i mądrych ludzi. Uważam, że jeśli coś jest dobre, to niekoniecznie trzeba to tak radykalnie zmieniać. Nie sądzę, by dziecko, bawiące się jedynie czarno-białymi zabawkami, było dużo bardziej bystre niż ten „biedaka”, któremu staromodni rodzice zafundowali kolorowe misie, samochodziki i lalki. Co więcej te dwukolorowe zabawki są dużo droższe od tych, które możemy dostać w sklepach. Są wykonane wprawdzie z należytą starannością z o wiele lepszych materiałów, ale mimo wszystko chciałabym, by moje dziecko miało kolorowe, a nie czarno-białe dzieciństwo.formexplode deva